Ona Francuzka, On Polak, powiedzieli sobie „tak”. Historia tych dwojga… no cóż, dużo miłości, zgody, uśmiechu. Po raz pierwszy też widziałem jak Francuzi bawią się na weselach, no to powiem Wam, czasami musimy Ich gonić. Było rodzinnie, uczuciowo i z humorem. Czyli odzwierciedlenie Sallyi i Marka.